„Kobieta w Berlinie” to niemiecki dramat wojenny w reżyserii Maksa Färberböcka. Główne role zagrali: Nina Hoss jako Anonyma, Jawgienii Sidichin jako mjr Andriej Rybkin oraz Irm Hermann jako wdowa. Muzykę do filmu skomponował Zbigniew Preisner, natomiast zdjęciami zajął się Benedict Neuenfels. Kręcono je między innymi we Wrocławiu i Legnicy. Film jest ekranizacją książki Marty Hillers pt. „Anonyma”. Otrzymał dwie nominacje do Niemieckiej Nagrody Filmowej: za najlepszy dźwięk oraz za najlepszą drugoplanową rolę kobiecą dla Irm Hermann.

Główna bohaterka jest dziennikarką. Trzydziestoletnia kobieta opisuje swoje życie w Berlinie i to, co się dzieje po przybyciu Rosjan. Jest rok 1945. Armia rosyjska otoczyła Berlin. Do miasta wkraczają żołnierze. Ludzie są przerażeni, szukają bezpiecznego miejsca. W mieście znajdują się bezbronne kobiety, dzieci i starcy. Berlin jest zrujnowany i zniszczony.

Rosjanie są wszędzie. Obserwując miasto, poszukują uciekinierów. Przestraszeni mieszkańcy ulicy, w tym główna bohaterka, ukrywają się w podziemiach w nadziei na odzyskanie wolności. Żołnierze zabijają bezbronnych ludzi i bombardują miasto. Podpalają mieszkania, zachowują się tak, jakby nie byli ludźmi. Radzieccy zbrodniarze odnajdują główną bohaterkę oraz inne kobiety i zabierają ze sobą. Bawią się, świętują, są z siebie zadowoleni. Dziennikarka ratuje pewną kobietę przed gwałtem, oddając się żołnierzowi. Na szczęście udaje jej się uciec. W tym czasie kobiety są gwałcone i znieważane, w tym tytułowa bohaterka. Mężczyźni zachowują się jak zwierzęta. Nagle pojawia się wdowa, która pomaga trzydziestolatce. Rosjanie świętują i pokazują swoją siłę. Bohaterka ukazuje realia wojennego życia. Kobiety nie wytrzymują takiego życia, często same sobie odbierają życie. Wielokrotnie doznają gwałtów i nieludzkiego zachowania Rosjan. Bardzo cierpią, czują się okropnie. Mimo bólu i strachu wykazują się ogromną siłą. Główna bohaterka nie może znieść takiego traktowania, próbuje uratować kobiety przed gwałtami. Rozmawia z wieloma żołnierzami w nadziei na osiągnięcie celu. Co jakiś czas bohaterkę odwiedza Anatol. Przychodzi on i odchodzi, kiedy chce. Wykorzystywane są nie tylko młode kobiety, ale też starsze. Wiek i uroda nie mają znaczenia. W końcu dziennikarka znajduje majora, który chroni ją przed gwałtami, zapewnia bezpieczeństwo oraz dobrobyt. Rosjanin zaczyna darzyć kobietę szczerym i głębokim uczuciem. Traktuje ją z szacunkiem. Jest dobrym człowiekiem. Nie chce skrzywdzić ukochanej, do niczego jej nie zmusza. Za wszelką cenę pragnie, by była bezpieczna i szczęśliwa. Często ją odwiedza i daje prezenty. Życie bohaterki, dzięki niemu, nieco się polepszyło. Kobieta spotyka dawną przyjaciółkę. Jej obecność bardzo pomaga dziennikarce. W końcu choć przez chwilę może zapomnieć o troskach. Najgorsze jednak są niepewność i strach przed tym, co będzie jutro.

Życie ludzi jest okrutne. Morderstwa niewinnych dzieci, kobiet, starców to wojenna rzeczywistość. Sami Niemcy nawet nie próbowali bronić swoich kobiet, nie stawiali żadnego oporu. Wręcz przeciwnie, wypychali je do Rosjan, ratując swoje życie. W końcu miasto zostaje zdobyte. Rosjanie świętują, zaczynają się przenosić. Ogłosili kapitulację, wojna skończona. Mimo tego trauma kobiet po gwałtach była nie do przeżycia. Wydawać by się mogło, że powinno być lepiej, ale czy po tylu przeżyciach i doświadczeniach wszystko może wrócić do normalności? Wojna odcisnęła ogromne piętno na ludziach. Kobiety zostały naznaczone na całą przyszłość.

Dziennikarka pokochała majora, Kiedy zaczęło się układać, ten zniknął, został przeniesiony. Wówczas do bohaterki wrócił mąż. Kobieta przekazała mu swój dziennik, w którym opisywała najgorszy czas w swoim życiu. Mężczyzna nie mógł się pogodzić z tym, co się działo z jego żoną, kiedy go nie było. Gardził żoną, nie rozumiał, jak ciężko było jej bez niego. Bohaterka nie wie, jak ma dalej żyć, bez majora, który mimo woli stał się dla niej bardzo ważny. W domu czeka na nią mąż, który jej nienawidzi. Nie mógł tego wytrzymać, odszedł. Anonyma została sama. Berlin zaczyna powoli wracać do normalnego funkcjonowania. Kobiety ciężko pracują, aby odbudować miasto. Dla dziennikarki jest to czas przemyśleń. Przyszłość wciąż jest nie jest pewna...

Film nie pozostawił mnie obojętną. Jest niezwykle poruszający i prowokuje do przemyśleń o zachowaniu Rosjan wobec kobiet. Wzbudził we mnie takie odczucia jak litość, żal, smutek czy wzruszenie. Bardzo mi się spodobał. Przede wszystkim ukazuje losy kobiet w czasie zdobywania Berlina przez Rosjan. Gwałty były przez lata ukrywane. Film wzbudził ogromne kontrowersje. Dzięki ekranizacji książki „Anonymy” ludzie mogli poznać realia ówczesnego życia. Przedstawia nieludzkie zachowanie Rosjan, ma głęboki przekaz. Wzbudza refleksje o ludziach, o ich bestialskim zachowaniu. Moim zdaniem warto obejrzeć ten film i wiedzieć, co działo się jeszcze tak niedawno. Pokazuje, jak okrutni potrafią być ludzie, co z nami robi wojna. Człowiek zabija człowieka. Nie powinno tak być. Film jest niesamowity. Gra głównej bohaterki zachwyca. Ekranizacja książki „Anonymy” porusza serce i skłania do zastanowienia się, dlaczego ludzie potrafią być tak okrutni.

Angelika Falacińska


Zaloguj

Zaloguj się

Nazwa *
Hasło *
Zapamiętaj mnie
lipiec 2018
P W Ś C Pt S N
25 26 27 28 29 30 1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31 1 2 3 4 5

Wkrótce...

Brak wydarzeń

Dzwonki

1. 08:15 - 09:00
2. 09:10 - 09:55
3. 10:05 - 10:50
4. 11:00 - 11:45
5. 12:00 - 12:45
6. 13:00 - 13:45
7. 13:50 - 14:35
8. 14:40 - 15:25

Nasze certyfikaty