Nasze dyskusje

 

 

Wiersze o przyjaźni napisali uczniowie naszej szkoły, którzy wzięli udział w dolnośląskim konkursie literackim "W kilku strofach o... Przyjaźni" organizowanym przez Miejsko - Gminną Bibliotekę Publiczną W Polkowicach.

Czytaj więcej...

„I nie będzie już bólu”

Nie. To jeszcze nie mój czas. Żyję! Na przekór tym, którzy, gdy tu przybyłem, zapewniali mnie, że po dwóch, trzech tygodniach pracy w kamieniołomach, opuszczę to miejsce jako proch i smuga dymu, przez komin krematorium.

Czytaj więcej...

Przyjaciel jest bardzo ważny w naszym życiu. Dodaje otuchy i wsparcia, kiedy tego potrzebujemy. Ważne jest, aby on był prawdziwy i jego intencje były szczere. W dzisiejszych czasach trudno znaleźć takiego przyjaciela. Mnie się jednak udało.

Był lipiec. Wtedy już czułam, że zaraz zobaczę światło dzienne. Po dziewięciu miesiącach zacznę poznawać świat. Otworzyłam zlepione oczka i pamiętam tylko, że płakałam. Kiedy jednak poczułam dziwne ciepło i delikatne policzki jakiejś kobiety, która była moją mamą, przestałam płakać. Pamiętam, kiedy cichutkim głosem odezwała się do mnie: - Moja malutka córcia… i słyszałam jak szlocha.

Czytaj więcej...

                                                                        Drogi przyjacielu!

Podróżując, zrozumiałem, co jest dla mnie ważne i jakie wartości są cenne w życiu. Chciałbym również podziękować Ci za to, że byłeś przy mnie, wysłuchałeś i zrozumiałeś mój sposób postrzegania świata.

Dużo rozmyślałem o moich podróżach, a przede wszystkim o róży. Musiałem do niej wrócić... Nie rozumiem, jak mogłem ją zostawiać, taką bezbronną! Uświadomiłem sobie, że jestem za nią odpowiedzialny i nie powinienem był jej zostawiać. Przebywając na tych wszystkich planetach, które odwiedziłem, poznałem wielu dorosłych. Ich problemy były dla mnie zdumiewające! Poznałem: Biznesmena, Próżnego, Pijaka, Króla, Latarnika i Geografa. Każdy z nich borykał się z problemami. Nie rozumiałem ich, ale to właśnie dzięki nim, wiele się nauczyłem. W pewnym momencie zatęskniłem za moją ukochaną różą. Wiesz, to uczucie było straszne. Zapragnąłem do niej wrócić, ale nie mogłem.

Czytaj więcej...

         Dzisiejszy dzień sprawiał wrażenie idealnego. Nieskalane żadną, choćby najmniejszą chmurką niebo wraz z nieprzerwanie grzejącym słońcem powitało mnie od razu, gdy tylko dzisiejszego ranka otworzyłam oczy. Przez okno do moich uszu dobiegały wesołe rozmowy dzieci bawiących się na placu zabaw, od czasu do czasu przeplatane pociesznymi śpiewami ptaków, a ja poczułam się jak w beztroskiej reklamie pasty do zębów albo proszku do prania, w których zazwyczaj przedstawiona rzeczywistość jest bez żadnej skazy i nikt nie ma powodów do zmartwień. Zapewne większość nastolatków spędzała to upragnione, sobotnie popołudnie w gronie swoich przyjaciół i cieszyła się wyczekiwaną przez powoli wlokący się tydzień wolnością. Albo i nawet wręcz przeciwnie – siedzieli przez cały dzień w domu i delektowali się tym słodkim poczuciem chwilowego spokoju, od rana do wieczora oglądając swoje ukochane seriale i słuchając ulubionej muzyki. Byłam też ja. Zmęczona i śpiąca, marząca o tym, żeby z powrotem zakopać się po czubek nosa w cieplutkiej kołdrze i powrócić do krainy Morfeusza.

Czytaj więcej...

Pokolenie Z? Co to takiego? Pewnie, większość z nas nie wie. Brzmi tak nowatorsko. Nie wiemy, co znaczy, a dotyczy większości z nas.

W Wikipedii odczytamy, że pokolenie Z to pokolenie ludzi urodzonych w Polsce po 2000 roku. Są to ludzie najmłodszego pokolenia, dla których technologia to główne narzędzie do poszerzania wiedzy.

Tzw. „ciche pokolenie”? Dlaczego?

Czytaj więcej...

Poszukiwanie sensu

W pewnej niewielkiej miejscowości, niedaleko lasu mieszkała dziewczyna o imieniu Anna. Była to ponura, małomówna oraz samolubna osoba. Nie liczyła się z uczuciami innych i nie była pomocna ludziom. Wszystko było jej obojętne. W rodzicach postrzegała obcych ludzi. Sądziła, że poświęcają jej zbyt mało czasu i nie interesują się nią. Ale tak nie było, matka z ojcem bardzo ją kochali, troszczyli się o nią. Lecz ona tego nie doceniała. Jakiegoś ważnego elementu w jej życiu bardzo brakowało.

Czytaj więcej...

Yeri

    To był chyba najgorszy dzień mojego życia. Czułam się fatalnie. Po powrocie do domu ze szkoły jedyne, na co miałam ochotę, to rzucić się na łóżko, owinąć ciepłym kocem i nie wychodzić stamtąd do końca swoich dni. Ewentualnie, uwzględniając małe przerwy na zjedzenie kolejnej tabliczki czekolady w ramach pocieszenia.

Czytaj więcej...

    Dwudziestolecie międzywojenne to jedna z najkrótszych epok literackich. Charakteryzuje się swoją różnorodnością, rozwojem literatury i malarstwa oraz postępem technologicznym. Ludzie żyjący w tej epoce mieli kontrastowe nastroje. Po odzyskaniu niepodległości przez Polskę i zakończeniu I wojny światowej wszyscy cieszyli się i radowali. Jednak z upływem lat odczucia te zmieniały się.

Czytaj więcej...

A gdy szkolny dzwonek brzmi, klasa staje już pod drzwi.

Pod drzwi sali numer pięć, bo na chemii dziś jest rtęć.

Czytaj więcej...


Zaloguj

Zaloguj się

Nazwa *
Hasło *
Zapamiętaj mnie
sierpień 2018
P W Ś C Pt S N
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2

Wkrótce...

Brak wydarzeń

Dzwonki

1. 08:15 - 09:00
2. 09:10 - 09:55
3. 10:05 - 10:50
4. 11:00 - 11:45
5. 12:00 - 12:45
6. 13:00 - 13:45
7. 13:50 - 14:35
8. 14:40 - 15:25

Nasze certyfikaty